O niczym
dodano: Niedziela, 13 Wrzesień 2009 (12:12)
O naszej piłkarskiej rzeczywistości nie mam zamiaru nic pisać , bo po co płakać nad rozlanym mlekiem . Czy obejmie ją Majewski , Strejlau czy Władysław Jerzy nic się nie zmieni , jeśli dalej na stołkach zasiadać będą panowie czujący mocną więź z komunistycznymi strukturami mafijnymi . Ale tyle w temacie piłki nożnej .
Siatkarze pokazali , że można wygrywać . Nie ma Świderskiego , Wlazłego , Winiarskiego i Kadziewicza , a dali radę Bułgarom i Francuzom , bo po prawdzie innych rywali na poziomie światowym po drodze nie spotkali . Castellani postąpił rozważnie dając w World League pograć młodym chłopcom , którzy w większości nie sprawdzili się przeciwko będącym w wysokiej formie Finom . Ale przecież nie o to chodzi , by wygrać rozgrywki mające sens jedynie marketingowy dla siatkówki . Butni Rosjanie wczoraj przegrali z Francją i "tricolores" mają szansę na rewanż za dwie tegoroczne porażki z Polską , choć tutaj gra będzie o wysoką stawkę. Strach pomyśleć , co byłoby gdyby nie grał Zagumny . To on "robi " grę i bez niego Kurek i Gruszka nie mogliby być bohaterami naszej drużyny .
O koszykarzach tylko tyle - cieszy mnie to , że w końcu zaistnieliśmy jako reprezentacja , po latach posuchy mamy drużynę na miarę czołówki Europy , choć widać brak umiejętności w porównaniu z potęgami na Starym Kontynencie , to serce do gry mają nasi koszykarze ogromne .
Komentarze
neomis @ Poniedziałek, 14 Wrzesień 2009 (01:10)