GP Malezji: Red Bull w końcu udowonił klasę a Kubica znów pięknie wystartował : Blogi - Radio TokSport
Operacja wykonana poprawnie.

ks_jerry : Blog

 

  • GP Malezji: Red Bull w końcu udowonił klasę a Kubica znów pięknie wystartował

    dodano: Poniedziałek, 05 Kwiecień 2010 (21:21)
    Przy Wielkanocnym śniadaniu, na spokojnie można było wspólnie z rodziną obejrzeć zmagania kierowców w najlepszej serii wyścigowej świata.

    Powrócę jednak wyjątkowo do kwalifikacji, bo tam trudno wytłumaczyć, dlaczego w pierwszych dwóch częściach kwalifikacji Robert pojechał bardzo dobrze w takich warunkach, jakie były, a w III części kwalifikacji miał dopiego szósty czas. Owszem, nawierzchnia trochę przeschła, ale chyba nie była aż tak inna, żeby Kubica miał taką różnicę w czasach okrążenia! Być może innym kierowcom z czołówki zależało wcześniej, aby uzyskać dobry czas, byleby się zakwalifikować do następnej części czasówki, a w finale zaczęli walczyć. podobno z Renault Roberta wszystko było OK, więc... Fajnie, że 6 pole startowe, ale dlaczego nie lepsze?
    Ponieważ rozpadało się nad torem w kwalifikacjach, ci, którzy myśleli, że przejdzie, przeliczyli się, np. Button, Alonso, Hamilton, Massa...

    Wyścig "z przodu" uformował się na samym począstku (Vettel wyprzedził statrującego przed nim Marka Webbera i Nico Rosberga, Robert świetnie - przedarł się na 4 miejsce) i tak zostało do końca. Z tyłu auta McLarena i Ferrari szalonym tempem przedzierali się do czołówki. Hamilton dojechał za plecami Adriana Sutila, na 6. miejscu, za nim Massa, Button i podobno bardzo zadowolony z 9. miejsca Jaime Algensuari.

    Życzyłem Vitaliovi Petrovowi, aby dojechał w końcu do mety. I tym razem się nie udało. Ale nie ukończył także np. Michael Schumacher, który nie może sobie przypomnieć tych najlepszych czasów... Mógłby chociaż być w czołówce, a tak narazie jego powrót do F1 nie wyszedł na dobre. Ale nie przesądzam, bo może jeszcze potrzebuje odrobiny czasu, aby sobie przypomnieć...

    Wydaje mi się, że podczas tego wyścigu, niektóre silniki już nie wytrzymały 3 ciężkiego dla nich weekendu. Ale niestety, jeśli ktoś chce być Mistrzem Świata, to jeden silnik usi wystarczyć na co najmniej 2-3 weekendy Grand Prix, jeśli jest ich tylko osiem...
    Robert Kubica stale tracił 1.8 sekundy do Rosberga, kiedy zniwelował tę stratę o 2/3 myślałem że zaatakuje, ale... właśnie jednostka napędowa mówiła: "dość!!"

    Tak więc myślę, że w Chinach wielu kierowców pojawi się z nowymi silnikami. Trudno narazie obstawić, jak pojedzie polski kierowca, ale ponieważ ten tor jest dość szybki, będę się cieszył, jak dojedzie w pierwszej piątce, choć to nie będzie łatwe (są niestety szybsze bolidy - McLaren, Ferrari i Red Bull...)

Komentarze

 
 

Obserwuj radio sportowe TokSport na:

Partnerzy Radia TokSport: