Cyrk zaprasza, czyli rusza Ekstraklasa.
dodano: Piątek, 31 Lipiec 2009 (23:37)
No i zaczęło się. 74. sezon polskiej ligi piłkarskiej oficjalnie rozpoczęty. Pierwszy mecz i od razu pierwsza niespodzianka. Bełchatów, wicemistrz sprzed dwóch lat przegrywa z Polonią Bytom, która zakończyła poprzedni sezon na 7. miejscu. Typowałem 1-0, ale dla PGE. Jedyną bramkę w meczu zdobył Szymon Sawala. Warto dodać, że pozyskano go przed sezonem z GKP Gorzów. Inwestycja zaczęła się więc już zwracać. Jako mieszkańca woj, Lubuskiego szczególnie cieszy mnie jego bramka. Samo spotkanie nie stało jednak na najwyższym poziomie- chyba reszta zawodników jest jeszcze myślami na wakacjach. Szczególnie w I połowie piłkarze z Bytomia grali tak, jakby bali się zrobić krzywdę drużynie gości.
W zespole z Bełchatowa dobrze zaprezentował się Mariusz Ujek, który miał w 1. częsci bardzo dobrą okazję, aby wyprowadzić swój zespół na prowadzenie.
Druga połowa bez rewelacji, a jej jedyną ozdobą był gol Szymona Sawali. W końcówce wyrównać mógł jeszcze M. Ujek, ale zmarnował doskonałą okazję.
Podsumowując: mecz bez rewelacji, z jedną ,,lubuską" bramką.
Największe brawa podczas meczu dostał jednak... Jerzy Buzek- przewodniczący PE.
W drugim dzisiejszym meczu Lechia podejmowała zespół z Gdyni. Spotkanie od początku toczyło się w szybkim tempie. Obie drużyny od 1. minuty postawili na atak. I opłaciło się- do przerwy strzelili 3 bramki. Pierwsza bramkę, po błędzie obrońcy Huberta Wołąkiewicza, straciła Lechia. Część ekspertów zastanawia się jednak, czy przejmując piłkę zawodnicy Arki nie faulowali. Ale sędzia Szymon Marciniak puścił grę. Po 10 min., w 23. bramkę wyrównującą zdobył Karol Piątek Na 3. bramkę czekaliśmy tylko do końca 1. połowy. Jej autorem był ponownie K. Piątek, ktory wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Łukaszu Surmie. I to gospodarze schodzili na przerwę prowadząc.
Druga połowa przebiegał podobnie do 1. Dużo walki, kilka niezłych, szybkich akcji. Ale żadna ze stron nie potrafiła wykorzystać swoich szans. Duża w tym zasługa bramkarzy obu ekip, ktorzy chwilami popisywali się niezłymi interwencjami.
Podsumowując: mecz stał na dobrym poziomie. Tutaj, przeciwnie do meczu w Bytomie, było widać, że piłkarzom zależy na grze i na stworzeniu dobrego widowiska.
Jestem tylko ciekawy jaki będzie ten sezon. Dość mam już ciągłego słuchania o kolejnych zatrzymaniach, burdach, itp. Chciałbym, żeby ten sezon był lepszy od poprzedniego, żeby poziom drużyn z ekstraklasy rzeczywiście odpowiadał nazwie rozgrywek. I żeby skończyły się te ,,interesiki". Przecież to kpina, jeśli minister sportu miesza się do tego, kto ma grać w ekstraklasie. Ciekawe, czy M. Drzewiecki tak samo walczyłby o Śląsk Wrocław, albo o Koronę. Według mnie nie. Ale czego się nie robi Panie Ministrze, żeby tylko przypodobać się wyborcom...Żałosne... Ale kpiną jest również zachowanie ŁKS- u oraz Widzewa. Za błędy i partactwo trzeba płacić Panowie działacze.
A co Wy sądzicie o nowym sezonie? Czekam na Wasze opnie.
Pozdrawiam.
Komentarze