HA HA HA! ESPANA CAMPEON! : Blogi - Radio TokSport
Operacja wykonana poprawnie.

ks_jerry : Blog

 

  • HA HA HA! ESPANA CAMPEON!

    dodano: Wtorek, 13 Lipiec 2010 (20:19)
    Nie chcę się chwalić, ale idealnie do tej sytuacji pasuje określenie "a nie mówiłem?". Miałem co prawda chwile zwątpienia w tym turnieju, ale jak pisałem wcześniej, wierzę w tą reprezentację. Wydaje mi się, że to właśnie Primera Division jest najsilniejszą ligą świata. Fakt, że w Lidze Mistrzów nie osiągnęli wiele, ale jeszcze nikt nie obronił tytułu w Champions League... ale powracając do tematu Mundialu, to nie potrafię opisać swojej radości po końcowym gwizdku Howarda Webba. Skakałem z radości przed telewizorem z 10 minut, a potem nie spałem do 2. w nocy i słuchałem róznych analiz np. w CNN. Holenderscy kibice dosyć mocno wrzucali na FIFĘ. Mają trochę racji. Poziom sędziowania, podobnie jak samego meczu, pozostawiał wiele do rzeczenia. Obie ekipy się "badały". Dosyć długo. Jedyną dobrą stroną jest to, że poziom był podobny zarówno w obu polowach, jak i w dogrywce. Tego finału nie zapamiętam jako pięknego spektaklu, albo chociaż efektownego meczu, jak cztery lata temu. Będę tylko pamiętał, że wygrała drużyna, której kibicowałem od początku. Znajomi mi zaczęli wypominać: "Jak jesteś taki mądry, to trzeba było chociaż dychę postawić u bukmachera". A może trzeba było? Chociaż ja nie jestem takim hazardzistą...

    Zdecydowanie bardziej porwał mnie mecz o 3. miejsce. Przed meczem pojawiła się w mojej głowie myśl, że ktokolwiek przegrałby to spotkanie, to byłoby mi ich szkoda. Niemcy w niektórych meczach naprawdę pokazali klasę (ale w półfinale z Hiszpanią nie - haha!). Z kolei Urugwajczycy mieli więcej szczęścia i łatwiejszych rywali, ale trzeba przyznać, że grali przyjaźnie dla oka. Duet Suarez-Forlan wsparty np. Cavanim był równie groźny, jak Argentyńskie trio Messi-Aguero-Higuain (ale w najwyższej formie, np w lidze). Niemcy w małym finale nie mieli "SuperPolaków", ale był Muller, Ozil... więc zapowiadało się ciekawie. Pomimo niewielu sytuacji podbramkowych, padło dużo goli i boisko zweryfikowało, kto był lepszy. Według mnie powinno się to okazać po dogrywce, ale i tak w mojej statystyce to spotkanie znajdzie się wysoko. Niemcy znowu mieli problemy kadrowe, a weszli na podium trzeci Mundial z rzędu. Urugwajczycy w Brazyli mogą już nie mieć tak dobrego składu, ale zostawili dobre wrażenie. Może znów za kilkanaście lat... choć życzę im, aby jak najszybciej.

    Nie mam wiele czasu, ale i tak dużo napisałem. Jeszcze pojawi się wpis podsumowujący XIX Mistrzostwa Świata w piłce nożnej RPA 2010 :)

Komentarze

No tak...Mistrz jest Nasz...grają pięknie,to są prawdziwi piłkarze !Holendrzy też ,dobra ekipa ale przesadzili z faulami powinni co najmniej 3 czerwone kartki dostać ! Niemcy zaskoczyli ,pozytywnie,mają zaplecze mogą być znowu w bardzo ścisłej elicie,,,poziomem gry...Iniesta piłkarz mistrzostw,Forlan,Swaicwaigher,Cassillas,
slon61 @ Wtorek, 13 Lipiec 2010 (20:31)
 
 

Obserwuj radio sportowe TokSport na:

Partnerzy Radia TokSport: