Leo, znaczy mamy problem : Blogi - Radio TokSport
Operacja wykonana poprawnie.

f-16 : Blog

 

  • Leo, znaczy mamy problem

    dodano: Wtorek, 04 Sierpień 2009 (13:52)
    Wpadł mi w ręce pierwszy numer Futbol News. Na pierwszej stronie Don Leo, wewnątrz obszerny artykuł o obecnym selekcjonerze reprezentacji. Może nie wprost, ale sugeruje w nim autor, że Holender lubi promować niektóych piłkarzy w zamian za co powiększa się jego stan konta. I jest info jak swego czasu meksykański ekscentryczny multimilioner wywalił Leo z roboty z hukiem. Oraz podpowiedź do Grzegorza Laty, że najlepiej by było gdyby uczynił podobnie z obecnym szefem reprezentacji Polski.
    Od jakiegoś czasu jestem zmęczony widowiskiem marnej jakości z udziałem Holendra, działaczy z piłkarskiej centrali oraz niektóych dziennikarzy. I choć cenię warsztat obecnego szkoleniowca biało-czerwonych z róznych względów, także jego ostatnich niezbyt chyba przemyślanych (a może wynikających ze zmęczenia ciągłym czepianiem się) wypowiedzi czy działań. Leo odejdź, tak będzie lepiej. A myślę, że u wielu zyskasz szacunek. Bo z tej mąki (naszych piłakrzy wspieranych brazyliczykopolakami czy francuzorodakami) chleba już nie upieczesz.
    Inna sprawa, że już widzę radość niektórych jak szkoleniowiec reprezentacji rezygnuje ze stanowiska. Smuda, bo zadeklarował niedawno, że jest gotów objąć drużynę narodową.
    Piechniczek i kilku innych pierników bo wreszcie pozbyli się krytyknta polskiej m.... szkoleniowej (myśli jakoś komputer mi odrzuca :)).
    No i dziennikarze. Odnoszę wrażenie, że jest grupka dziennikarzy, którym od dawno jest nie w smak z obecnym trenerem biało-czerwonych. Wielu redaktorów z telewizji czy gazet wręcz nienawidzi Don Leo. A to Wichniarka nie powołuje, a to Jelenia, a to tego, a to tamtego. Selekcjoner ma chyba prawo prowadzić swój autorski projekt. Chyba, że redaktorzy mają coś z tego, że promują niektóych piłkarzy? Może prowizję z kolejnych transferów? Wiadomo, że reprezentant zawsze jest ciut droższy, nawet jeśli jest to reprezentant Polski. Krytykować można, ale nie zawsze i za wszytsko. Wiem co piszę, bo znam jednego dziennikarza, który niemal poczuł się odpowiedzialny za transfery w jednym z pierwszoligowych klubów.

Komentarze

Te wszelkie dywagacje na temat odejscia Benhakkera to jakis totalnie żałobny spektakl,niech sie znajdzie w tym kraju w koncu ktoś kto ma pomysł na jakies kompleksowe uzdrowienie polskiego futbolu nie na jeden sezon!jesli ktoś taki cudem sie objawi to mozna co najwyżej Trenerowi podziekować.. choć ..to z polska tradycja niewiele ma wspólnego.

elask
@ Sobota, 08 Sierpień 2009 (15:35)
po za tym , ten Futbolnews,nie iwadomo na ile jest wiarygodny...czytam nr2..i tez mi pachnie lipą...

Slon61
@ Czwartek, 06 Sierpień 2009 (17:21)
Nigdy nie byłem zwolennikiem..Leo B....wejscie do euro byłem tylko dziwnym splotem sytuacji...Portugalia do dziś ma problemy...a kogo My pokonaliśmy..do dzis za kadencji Leo...Czechy..też ekipa z problemami...Leo to nerwus i człowiek przegrany w sporcie...Pazdan,Zahorski inni..co to są za kadrowicze...Oni byli na Euro...to jest MASAKRA !!!

Slon61
@ Środa, 05 Sierpień 2009 (18:43)
Z tym p. Smuda to nie jest taki glupi pomysl
beger @ Wtorek, 04 Sierpień 2009 (15:56)
 
 

Obserwuj radio sportowe TokSport na:

Partnerzy Radia TokSport: