Koniec Leo : Blogi - Radio TokSport
Operacja wykonana poprawnie.

Cantona : Blog

 

  • Koniec Leo

    dodano: Wtorek, 11 Sierpień 2009 (20:14)
    To już ostatnie mecze Leo Beenhakkera z reprezentacją Polski. Większość kibiców odlicza godziny, aż sędziwy Holender na zawsze odleci z naszego kraju. Chyba i on i my jesteśmy zmęczeni wzajemnym towarzystwem i z ulgą pomachamy Panu Leo jak już wsiądzie w samolot relacji Warszawa - Rotterdam.

    Jeszcze sparing z Grecją, cztery mecze eliminacyjne i goodbye! Najgorsze, że zostawi nas z przegranymi eliminacjami. Dlaczego tak uważam? Bo jakoś nie chce mi się wierzyć w jego opowiadania o potędze polskiej reprezentacji i możliwości odrobienia frajersko straconych punktów ze Słowenią, Słowacją i Irlandią Północną. Przerżnęliśy te kwalifikacje na własne życzenie. Szkoda. Pewnie znowu byśmy skończyli rywalizacje na fazie grupowej, ale jednak by się mundial z innymi emocjami ogladało.

    W dżinglu, który leci w moim ulubionym radiu (zgadniecie które to? ;) Leo przekonuje: It is never over, untli it is over... Boję się, że w tym przypadku jest już niestety over. Game over!

Komentarze

Chętnie bym poprowadził polską kadrę - jak proponuje to Eryk - ale niestety jestem selekcjonerem reprezentacji Francji w piłce plażowej ;) A tak poważnie.... Nie trafia do mnie argument, zostawmy Leo, bo próżno liczyć, że opiekunem biało-czerwonych zostanie ktoś lepszy. No na pewno nie gorszy! Wkurza mnie arogancja wręcz chamstwo starszego pana z Holandii, który obraża ludzi dla których pracuje. Tak nie można. Pewnie bym mu jednak mógł to wybaczyć, gdyby był dobrym selekcjonerem, ale nie jest i już. Mojego zdania nie zmieni 2:0 z Grecją. Mamy materiał ludzki w kadrze i powinien go odpowiednio układac juz ktoś inny, a Don Leo niech się zajmie (w wolnym czasie, którego od października będzie miał co niemiara) dyrektorowaniem w ukochanym swoim klubie z Rotterdamu.

Cantona
@ Czwartek, 13 Sierpień 2009 (22:37)
Nie pdoba Mi się ,że ktos krytykuje piszącego ..typu...oky wez Ty i prowadz..to jest zbyt prostackie ...piszmy dyskuyujmy ...każdy ma prawo do wypowiedzi...Dla Mnie Leo był zawsze ...na ;Nie"..ale z tym żyję...chociaż sam nie wierze ,że inny trener zrobił by więcej niż On....

Slon61
@ Czwartek, 13 Sierpień 2009 (15:14)
Leo zarabia spore pieniądze, ale jego kontrakt pokrywany jest w dużej mierze przez sponsora. Sam PZPN nie wyłozy wielkich sum na szkoleniowca. A zagraniczne gwiazdy trenerskie zarabiają olbrzymie sumy! Za 30 tys euro nikt poważny tu nie przyjdzie. Druga sprawa - ambitny szkoleniowiec "z nazwiskiem" z zagranicy chciałby w Polsce otrzymać gwarancję niezależności. Tak jak swego czasu Reehagel (jakoś tak sie pisze ;) ) w Grecji, czy Hiddink w Korei/Rosji. Sęk jednak w tym, że u nas jest zbyt silne lobby "ekspertów" wysoko osadzonych w strukturze PZPN, które na taki układ nie pójdą... Wszak to tzw polskie piekiełko... Leo nie jest moim ulubieńcem. Skłócony z wieloma sensownymi piłkarzami. Na Euro Chorwatów straszył Zahorski, gdzie tymczasem taki Wichniarek oglądał sobie turniej w tv. A to tylko wierzchołek jeśli chodzi o przykłady zawodników, których powoływanie świadczy o tym, że Beenhaker wyraźnie zaniedbuje ten element. Problem w tym, że próżno liczyć, że po jego zwolnieniu kadrę przejmie ktoś lepszy. Pamiętać bowiem należy o jednym- niezależnie czy pojedziemy do RPA, następna wielka impreza piłkarska odbędzie się z naszym udziałem. Istenieje zatem pokusa by obsadzić rzeczone stanowisko "swoim" człowiekiem. Bedzie sobie bowiem pracował 2 lata bez stresu, dostając na koniec szansę wypronowania się na najważniejszym w historii polskiego futbolu turnieju. Czy ktoś naprawdę wierzy, że nie bedzie tu machlojek ? PS - ptaszki ćwierkają, że na wodza szykowany jest obecnie bezrobotny, dorabiajacy sobie w tvp "ekspert" Jerzy Engel... Co do propozycji Skorży - ja mówię NIE. Współczesny selekcjoner dostaje kadrę na 2-3 dni przed meczem, prowadzi jeden trening (raczej rozruch), wpaja taktykę (choć cóż nauczy zawodników w jeden dzień bez sparingów itp?). Potem juz tylko pozostają mu reakcje/zmiany w trakcie meczu. I właśnie dlatego nei widzę tu Skorży. Ani z niego póki co wybitny taktyk, ani tym bardziej motywator. To taki dobry kolega z szatni, który wpaja zawodnikom, że mistrza Estonii to oni nawet po nocnej libacji i w ośmiu ograją 4-5 do zera...Trzeba kogoś z charyzmą (tak jak nasz Leo, tego mu odmówić nie można!), a nie grzecznego chłopczyka. Ja polskich kandydatów nie widzę osobiście, na poważnych ludzi z zagranicy nas nie stać. Widzę ciemność w tym temacie ;)
PeeF @ Czwartek, 13 Sierpień 2009 (10:45)
Panie Cantona, moze Pan poprowadzi kadre
Eryk @ Środa, 12 Sierpień 2009 (11:16)
Maciej Skorżą, Piotr Nowak, Robert Warzycha, w ostateczności szkoleniowiec z zagranicy - za te pieniądze ktore zarabia Don Leo znaleźlibyśmy solidnego szkoleniowca.

Cantona
@ Środa, 12 Sierpień 2009 (09:17)
moim zdanie jest tylko jeden trener w polsce ktory moglby objac to stanowisko, MACIEJ SKORZA!!!! :) powini go szbko zwolnic z Wisly zeby nienarobil nam wstydu w nastepnych eliminacjach do LM a skoro juz przegralismy eliminacje na mundial to dajmy je Mackowi!!!!! kibic Wisly!!!

happymen
@ Środa, 12 Sierpień 2009 (01:41)
Ok panie Cantona, krótka piłka - kto w zamian ?
PeeF @ Wtorek, 11 Sierpień 2009 (23:09)
 
 

Obserwuj radio sportowe TokSport na:

Partnerzy Radia TokSport: