Już tylko Lech...
dodano: Czwartek, 20 Sierpień 2009 (19:28)
W europejskich pucharach został nam tylko Lech, więc chyba zdecydowana większość trzyma kciuki za Kolejorza. Wiele osób traktuje to prawie jak mecz reprezentacji, chociaż emocje nie są na razie tak wielkie jak w czasie zeszłorocznych meczów w fazie grupowej i spotkań z Udinese, a i Club Brugge to nie jest przeciwnik z najwyższej półki. W czasie spotkań Lecha w Lidze Europejskiej chyba nawet prywatne sympatie odchodzą na dalszy plan i wielu kibiców, którzy na codzień nie przepadają za drużyną z Poznania i dopuszczają się złośliwych docinek, dzisiaj obejrzy mecz przynajmniej z czystej ciekawości, ale większość w głębi duszy będzie życzyła sukcesu Polakom.
Dobre wyniki Lecha leżą w interesie całej polskiej ligi, ponieważ może on zdobyć kilka ważnych punktów do rankingu UEFA i może w bliższej lub dalszej przyszłości (daj Boże!) przyczynić się do otrzymania przez Polskę dodatkowego miejsca w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Niestety liczą się tylko wyniki z ostatnich 5 lat, więc nie mają w tym udziału dobre wyniki Wisły, kiedy to pokonała m.in. Parmę i Schalke, a także Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski, która wyeliminowała Hertę Berlin i Manchester City. W poprzednim sezonie współczynnik Polski wyniósł 5,000 i aktualnie wynosi 12,291. Gdyby przez najbliższe kilka lat polskie drużyny osiągały przynajmniej tyle co w poprzednim sezonie, to mielibyśmy dwie drużyny w eliminacjach do Ligi Mistrzów i trzy w Lidze Europejskiej, ale to chyba niestety może pozostać tylko naszym marzeniem i pocieszać nas może, że już mniej reprezentantów w europejskich pucharach niż teraz mieć nie będziemy, nawet mimo kolejnych fatalnych występów.
Komentarze
Slon61 @ Piątek, 21 Sierpień 2009 (16:31)