Forum
Forum Strona GłównaDyscypliny sportowePiłka Nożna Najbardziej nieudane tansfery Z polskiej ligi????
W zwiazku z dzisiejsza decyzja w sprawie Pawla Brozka do Fulham chcialbym wzniecic dyskusje czy jest jakikolwiek sens w tym ze Polacy grajacy w naszej Ekstraklasie przechadza do mocnych zagranichnych Lig azeby tam siedziec na lawce lub jak co poniektorzy na trybunach. Czy niebylo by lepiej dla Pawla zostac w Wisle i poprostu grac w pilke bo o to chyba chodzi????
--
przepraszam za styl i bledy!!!!
przepraszam za styl i bledy!!!!
Kto waszym zdanie najbardziej zamarowal swoja kariere przechodzac do zagranicznego klubu????
--
przepraszam za styl i bledy!!!!
przepraszam za styl i bledy!!!!
Zdecydowanie Radek Matusiak.
--
$Łokea&
$Łokea&
racja Radek wyrwal sobie z zyciorysu 2-3 lata???
obawiam sie ze odejscie Rafala Murawskiego do Rubina do duze nieporozumienie, Rafal jest swietnym pilkarzem ale w Kazaniu raczej nie pogra co bedzie duza strata dla reprezentacji, niestety. najbardziej bolenie moim zdanie odczula transfey Wisla Krakow ktora po swietnym sezonie kiedy jak "rowny z rownym" grala z SS Lacio i rozpalila w nas nadzieje na Lige Mistrzow bo miala naprewdezgrany, rowny, silny fizycznie zespol. jednak po sprzedaniu Kosowskiego, Gorawskiego i Zurawskiego i Jopa w nastepnym sezonie niepotrafila pokonac slabiutkiej Valarangi Oslo. wtedy tez mowilismy o wielkim rozczrowaniu.
Zmierzam do tego ze, moim zdanie sprzedawanie gwiazd Z polskiej ligi oslabia nasz pilke klubowa jak i zespol narodowy!
w wielkich ligach zespol myslacy o mistrzostwie kraju i walce w europejskich pucharach niesprzedaje najlepszgo zawodnika(chyba ze dostaje za niego 100mln euro) tylko wzmacnia sie nowymi, niekoniecznie gwiazdami!!! u nas jest naodwrot jesli ktos mial dobry sezon momentalnie staje sie gwiazda na sprzedaz, glosno mowi o tym ze chce sie rozwijac grajac w lepszym klubie. i dochodzi do transferu nasz klub zostaje oslabiony za niewielkie pieniadze ktore niepozwalaja nawet na sciagniecie rownezednego zawodnika. nasza gwiazda wyjezdza slychac jak to wspaniale sie czuje ile goli strzela na TRENINGACH!!!!!!
radosc trwa jednak krotko, czasem nawet ktocej niz slawa w polsce!!!!!
obawiam sie ze odejscie Rafala Murawskiego do Rubina do duze nieporozumienie, Rafal jest swietnym pilkarzem ale w Kazaniu raczej nie pogra co bedzie duza strata dla reprezentacji, niestety. najbardziej bolenie moim zdanie odczula transfey Wisla Krakow ktora po swietnym sezonie kiedy jak "rowny z rownym" grala z SS Lacio i rozpalila w nas nadzieje na Lige Mistrzow bo miala naprewdezgrany, rowny, silny fizycznie zespol. jednak po sprzedaniu Kosowskiego, Gorawskiego i Zurawskiego i Jopa w nastepnym sezonie niepotrafila pokonac slabiutkiej Valarangi Oslo. wtedy tez mowilismy o wielkim rozczrowaniu.
Zmierzam do tego ze, moim zdanie sprzedawanie gwiazd Z polskiej ligi oslabia nasz pilke klubowa jak i zespol narodowy!
w wielkich ligach zespol myslacy o mistrzostwie kraju i walce w europejskich pucharach niesprzedaje najlepszgo zawodnika(chyba ze dostaje za niego 100mln euro) tylko wzmacnia sie nowymi, niekoniecznie gwiazdami!!! u nas jest naodwrot jesli ktos mial dobry sezon momentalnie staje sie gwiazda na sprzedaz, glosno mowi o tym ze chce sie rozwijac grajac w lepszym klubie. i dochodzi do transferu nasz klub zostaje oslabiony za niewielkie pieniadze ktore niepozwalaja nawet na sciagniecie rownezednego zawodnika. nasza gwiazda wyjezdza slychac jak to wspaniale sie czuje ile goli strzela na TRENINGACH!!!!!!
radosc trwa jednak krotko, czasem nawet ktocej niz slawa w polsce!!!!!
--
przepraszam za styl i bledy!!!!
przepraszam za styl i bledy!!!!
Tak, tak, Matusiak jest zdecydowanym liderem. Ile to się pisało o jego transferze do różnych zagranicznych "potęg", tymczasem nie odnalazł się nawet w Palermo...
--
twitter.com/sportowo
twitter.com/sportowo
Łatwiej byłoby wymieniać te udane, bo ich jest zdecydowanie mniej niestety
No racja np:Kuba błaszczykowski,Artur Wichniarek,Irek Jeleń,Jacek"Bomba"Krzynówek,No i całkiem niezły był Łukasza Fabiańskiego
--
$Łokea&
$Łokea&
na forum powinno sie "chyba" poruszac tematy trudne?! no ale jak chcecie....
mam wielka nadzieje ze Radek Majewski powalczy o pierwsza 11 w Notingham... trzymam kciuki i mam nadzieje ze to bedzie najlepszy transfer ostatnich lat.
mam wielka nadzieje ze Radek Majewski powalczy o pierwsza 11 w Notingham... trzymam kciuki i mam nadzieje ze to bedzie najlepszy transfer ostatnich lat.
--
przepraszam za styl i bledy!!!!
przepraszam za styl i bledy!!!!
Szkoda tez Frankowskiego, ktoremu w pewnym momencie (po meczach Wisly z Panathinaikosem) bardzo sie spieszylo, zeby odejsc - zreszta, razem z Zurawskim. O ile Zurawski wyszedl jeszcze z tej "desperacji" obronna reka, o tyle Frankowski furory raczej nie zrobil, bo chyba nie gralby teraz - z calym szacunkiem - w Jagiellonii. Moze wiec warto bylo pograc w Wisle jeszcze sezon, a potem odejsc do lepszego klubu, zamiast walki o transfer za wszelka cene..?
Czy Frankowski miałby szansę jakiegoś rozwoju , gdyby został w Wiśle ? Wątpliwe . Gość był w pełni ukształtowanym piłkarzem , chyba w najlepszym okresie swojej kariery . Czy chciałbyś jeść cały czas chleb ze smalcem , gdybyś miał szanse na zasmakowanie czegoś lepszego ?
Moim zdaniem w ostatnich latach zmarnował się z pewnością Sebastian Mila , choć jego kariery bym do końca jeszcze nie przekreślał . Zupełnym niewypałem okazał się wyjazd Karwana do Berlina . Podobnie wojaże po Europie Łukasiewicza , Chmiesta , Olszara ,czy Madeja . Kariery nie zrobił Marcin Burkhardt czy Paweł Strąk .
Moim zdaniem w ostatnich latach zmarnował się z pewnością Sebastian Mila , choć jego kariery bym do końca jeszcze nie przekreślał . Zupełnym niewypałem okazał się wyjazd Karwana do Berlina . Podobnie wojaże po Europie Łukasiewicza , Chmiesta , Olszara ,czy Madeja . Kariery nie zrobił Marcin Burkhardt czy Paweł Strąk .
mysle ze polskim pilkarzom wyszlo by na dobre jedzenia chleba ze smalcem, miz wachanie kuchni europejskiej!!!!! zaden polak w ciagu ostatnich 10 lat tak naprawde wielkiej kariery nie zrobil (oprucz Jurka D.) malo tego ile "talentow" zmarnowalo sie dlatego ze chcilo sie rozwijac, uwazam ze lepiej dla nich bylo by poprostu GRANIE w pilke nawet w slabej polskiej lidze.
--
przepraszam za styl i bledy!!!!
przepraszam za styl i bledy!!!!
Ale wiesz- chodzi o kasę. Popatrzmy obiektywnie: Jesteś niezłym młodym piłkarzem. Jeszcze do niedawna nie wyobrażałeś sobie tego że możesz grać za kasę. W polskiej lidze oferują ci ok. 300 tyś złotych rocznie. Wydaje się że to bardzo bardzo dużo:). Ale co z tego jak za granicą dostaniesz 400 tyś ale euro;]. O szmal tu chodzi:). I bawi mnie kiedy słyszę że zawodnicy wyjeżdżają za granicę tłumacząc to chęcią rozwoju. Bardziej doceniłbym proste i szczere; "Będe grał w piłkę do 40 stki a później co? Muszę zrobić szmal żeby mieć na starość".
zeby sie rozwijac trzeba GRAC a nie wachac trawe z lawki albo z trybun, a wtedy kariera konczy sie szybko razem z kontraktem za 400tys. euro, potem mamy bolesne powrotry do kraju.... i mowimy o zmarnowanej karierze... smutna jest ta polska rzeczywistosc bo racja jest ze pograc moga tylko do 35roku I CO DALEJ???
--
przepraszam za styl i bledy!!!!
przepraszam za styl i bledy!!!!
Zgadzam sie. I tym wlasnie rozni sie potencjal wykorzystany od zmarnowanej kariery. Rozumiem, ze chodzi o kase, ale gdyby pilkarze nie rzucali sie na pierwsza lepsza okazje, byli w stanie zacisnac zeby i jeszcze przez kilka miesiecy dac z siebie wszystko to pozniej zwykle tej kasy zarabialiby jeszcze wiecej w duzo lepszy klubie! Naprawde, jezeli ktos jest dobry i dostaje propozycje, to jesli dalej bedzie dobry, a nawet lepszy - chocby udowadniajac swoja wartosc w kolejnych eliminacjach do Ligi Mistrzow, co mogl zrobic Frankowski, lub nawet zapewniajac swojej druzynie awans do tych elitarnych rozgrywek - trafi do klubu z duzo wyzszej polki i naprawde zdazy zamienic ten "chleb ze smalcem" na cos innego - tylko zamiast "chleba z dzemem" bedzie jadl wtedy "chleb z kawiorem" - wiec patrzac z tej perspektywy, moim zdaniem Frankowski jednak zmarnowal swoja kariere.
Moze dzis zamiast w Jagiellonii gralby w Primera Division albo w innej mocnej lidze.
I rzeczywiscie, zarobia rzucajac sie na pierwsza lepsza propozycje, te 400 tysiecy euro przez dwa lata, ale na tym koniec.
A tak, pewnie zarabialiby po 600 przez lat piec lub wiecej, zamiast potem wracac do polskiej ligi za 50 tysiecy zlotych...
Moze dzis zamiast w Jagiellonii gralby w Primera Division albo w innej mocnej lidze.
I rzeczywiscie, zarobia rzucajac sie na pierwsza lepsza propozycje, te 400 tysiecy euro przez dwa lata, ale na tym koniec.
A tak, pewnie zarabialiby po 600 przez lat piec lub wiecej, zamiast potem wracac do polskiej ligi za 50 tysiecy zlotych...
